Wloczykij-Vagabond

Miejsca znane i nieznane

Air New Zealand na trasach krajowych

Air New Zealand ma bardzo rozbudowaną siatkę połączeń krajowych. Linie mają zresztą 80 proc. udziałów na rynku wewnętrznym*. Do ich obsługi używane są zarówno większe samoloty wąskokadłubowe (A320 i A321), jak i małe turbośmigłowce. Z ich usług korzystałem na trasach z Christchurch do Queenstown (w obie strony) oraz z Christchurch do Auckland.

air new zealand domestic terminal auckland airport

Siatka i flota krajowa

Wewnętrzny rynek nowozelandzki jest bardzo specyficzny. Wynika to z południkowego rozciągnięcia kraju, który składa się z dwóch dużych wysp. Większość populacji (blisko 75 proc.) mieszka na North Island, a największe skupisko ludności znajduje się na północnych jej krańcach – w aglomeracji Auckland. To jeszcze bardzo potęguje specyfikę transportu. Stolica – Wellington – ulokowana nad Cieśniną Cooka – to kolejny ważny ośrodek państwowy. Na South Island najbardziej zaludniony jest z kolei obszar Christchurch znajdujący się w centralnej części wschodniego wybrzeża. Do tego dochodzi jeszcze ważny z punktu widzenia turystki ośrodek jakim jest Queenstown. Pozostałe miasta są niezbyt duże. Jednak ich komunikacyjna dostępność z głównymi centrami poszczególnych wysp jest często niezbyt fortunna drogą lądową. Oczywiście problemem jest także przeprawa między wyspami.

christchurch airport domestic departures

Z tego powodu Air New Zealand ma bardzo rozbudowaną siatkę połączeń krajowych. Lista nowozelandzkich lotnisk liczy 20 kierunków (dodać do tego należy jeszcze Rarotongę na Wyspach Cooka – terytorium stowarzyszonym z Nową Zelandią). Wszystkie one mają połączenia z Auckland, niektóre dodatkowo z Wellington i Christchurch. Zgodnie z danymi Air New Zealand wszystkie połączenia krajowe stanowią 83 proc. wszystkich połączeń przewoźnika.

connections map

Do obsługi pomniejszych tras wykorzystywane są ATR72 (31 szt.) i DASH-e Q300 (23 szt.). Przeważnie, do drugorzędnych lotnisk latają z głównych hubów 2-3 rejsy dziennie, sporadycznie – jeden. Znacznie częściej samoloty latają między głównymi ośrodkami, wtedy operują także wąskokadłubowe odrzutowce z rodziny Airbusów (A320 i A321).

atr72 ZK-MVW

Podczas moich przelotów w Nowej Zelandii trasy obsługiwały samoloty: 7-letni ATR72 (trasa Christchurch – Queenstown) o znakach rejestracyjnych ZK-MVW oraz 11-letni airbus A320 ZK-OXG (trasy Queenstown-Christchurch i Christchurch-Auckland).

A320 ZK-OXG

Odprawa

W głównych portach krajowych, z których operuje Air New Zealand, przewoźnik posiada swoje własne, wydzielone stanowiska obsługi. Dla pasażerów ekonomicznych przeznaczone są kioski automatyczne, podróżujący w klasach premium mogą wybrać między samodzielnym a tradycyjnych check-in.

air new zealand check in

Podczas mojej podróży korzystałem z połączeń między głównymi portami. Za każdym razem wcześniej odprawiałem się w aplikacji, potem na lotnisku tylko przy stanowisku automatycznym drukowałem kartę pokładową i zawieszkę na bagaż. Aby przejść te procesy potrzebny jest paszport albo elektroniczna karta pokładowa (skanuje się kod QR) lub nr PNR rezerwacji. System prowadzi przez wszystkie etapy bardzo sprawnie i nie trzeba nawet zbytnich umiejętności językowych.

Problemy pojawiają się, kiedy trzeba jakieś sprawy załatwić z agentem. Chciałem nadać walizkę z Christchurch przez Auckland do Nowego Jorku chociaż miałem dwie osobne rezerwacje (a postój w stolicy Wyspy Południowej był dość długi, więc walizkę nadawałem na 5 godzin przed kolejnym lotem). Postanowiłem też dokupić miejsce na drugą trasę (nie mogłem z jakiegoś powodu tego zrobić podczas odprawy online). Ponieważ zawsze w okolicy stanowisk dostępni są agenci, od razu podszedłem do jednego z nich i poprosiłem o pomoc. Ten niestety stwierdził, że nie może mi pomóc. Ostatecznie do tłumaczeniu i prośbie o rozmowę z superwisorem, w końcu – choć wymagało to czasu – udało się wszystkie moje sprawy ogarnąć, a okazało się, że nie było to wcale skomplikowane i nie było żadnych przeciwskazań aby mi nie pomóc. Ot, wyglądało na zwykłą bezinteresowną nieuprzejmość, lenistwo lub brak kompetencji.

air new zealand self check in

Co ważne, oznaczone walizki też trzeba samemu nadać. Tutaj waga jest nieubłagana i nie przepuszcza nawet trochę cięższych bagaży. Na szczęście także pomocni są pracownicy, którzy po zatwierdzeniu przepuszczają walizki cięższe o 1-2 kg (tak jak na przykład moją).

Boarding

Przebieg boardingu uzależniony jest od typu samolotu, jaki obsługuje daną trasę. W Christchurch na pokład wchodziliśmy z płyty lotniska, ponieważ rejs do Queenstown obsługiwał turbośmigłowy ATR72. Proces zaczął się o czasie i przebiegał sprawnie. Obsługa sprawdzała szybko karty pokładowe i kierowała pasażerów w odpowiednią ścieżką.

air new zealand domestic boarding chrischurch to queenstown

Rejsy z Queenstown i Chrischurch obsługiwane były tym samym airbusem A320. Wchodzenie do samolotu prowadzone było przez rękawy, z podziałem na dwa rzędy (osoby wsiadające do tylnej części samolotu musiały kierować się z przejścia na płytę i potem schodkami). Przy większych maszynach proces boardingu odbywa się zgodnie z numeracją grup. Te z kolei powiązane są z położeniem miejsca danego pasażera. Ponieważ miałem siedzenia od strony korytarza lub środkowe – musiałem poczekać nieco dłużej. Ale także i w tym przypadku – wszystkie formalności przebiegały sprawnie.

air new zealand christchurch dual boarding

Co ważne, wszystkie taryfy Air New Zealand na trasach krajowych zawierają darmowy bagaż podręczny do 7 kg (o standardowych wymiarach, chociaż w samolotach DASH Q300 grubość jest o 1 cm mniejsza) oraz przedmiot osobisty (są one szczegółowo opisane: torebka, laptop, płaszcz, narzutka lub koc, mała kamera). Co do zasady nie widziałem jednak, aby walizki szczegółowo mierzono lub ważono. Chociaż zwracano na liczbę sztuk bagażu oraz w sytuacji, kiedy ewidentnie rozmiary były zbyt duże. Nie była to jednak kontrola jakoś bardzo uważana.

air new zealand domestic carry on

Przeloty

Moje wszystkie loty krajowe z Air New Zealand przebiegały bardzo sprawnie. Szczególnie dobrze wspominam krótki rejs z Christchurch do Queenstown. W niewielkim, bo 68-miejscowym, ATR72 dostałem miejsce przy oknie (11D), dzięki czemu mogłem podziwiać niesamowite widoki, które są spektakularne zwłaszcza podczas lądowania.

landing at queenstown airport

W tym miejscu warto dodać, że w podstawowych taryfach, na rejsach krajowych Air New Zealand nie oferuje bezpłatnego wyboru miejsc. Można jednak w każdej chwili zakupić sobie swój ulubiony fotel. Ceny zaczynają się od 5 NZD (ok. 10,50 PLN*).

airbus a320 anz interior

Pozostałe rejsy były w porządku. Obsługa kabinowa była miła i sympatyczna, pokłady czyste i zadbane. Za każdym razem po starcie rozdawano przekąski. Zależnie od dnia dostępne były: ciasteczka z czekoladą, słone krakersy lub bezglutenowe, zdrowe batoniki z suszonych owoców. Spróbowałem praktycznie wszystkich wariantów i wszystkie były jednakowo dobre.

air new zealand domestic inflight service

Do przekąski można było wybrać kawę, herbatę albo woda. Co ważne, na rejsach krajowych do 50 min. nie są dostępne napoje ciepłe.

przekąska słona

Na lotniskach docelowych

Przyloty odbywały się punktualnie lub nawet chwilę przed rozkładowym czasem. Opuszczanie pokładów odbywało się w sposób zdyscyplinowany i sprawny. Nie zapamiętałem czegoś negatywnego. Były za to miłe akcenty: np. zapowiedź po wylądowaniu w Christchurch, że: jest – hello – zero stopni, więc ubierzcie się ciepło!

Odbiór walizek przebiegał sprawnie zwłaszcza w Queenstown. W Christchurch trwał nieco dłużej, a w Auckland walizka została przetransferowana już bez mojego udziału.

auckland airport baggage claim

Podsumowanie

Rejsy krajowe Air New Zealand wspominam bardzo przyjemnie. Linie wyróżniają: czyste i zadbane pokłady, przyjemny serwis podczas lotu (nawet na stosunkowo krótkich rejsach) oraz miłe i uprzejmie załogi. Wszystkie te atuty stawiają linię wyżej niż konkurencyjną Jet Star, tym bardziej, że ceny w narodowych liniach bywają nawet niższe, a chociażby polityka bagażowa jest dużo bardziej przyjazna. Nieco gorzej wypada tylko lotnisko w Christchurch, gdzie obsługa była dość oschła i niezbyt skora do pomocy. Moje zastrzeżenie budziła też nieco zbyt głośna i nachalna muzyka podczas boardingu i wysiadania (na playliście jest m.in. PNAU River).

air new zealand A320

Warto na koniec jeszcze zauważyć, że bilety kupowane bezpośrednio na stronie przewoźnika bywają drogie. Dlatego warto przenieść się na strony pośredników. Czasem okazuje się, że można kupić całkiem tani bilet z wliczonym w pakiecie bagażem rejestrowanym. Ja swoich rezerwacji dokonywałem przez Tickets.pl, gdzie oprócz konkurencyjnej ceny miałem właśnie wliczoną nadawaną walizkę. Co ciekawe, fakt ten odkryłem dopiero po dokonaniu zakupu, przeglądając rezerwację! Dlatego warto często sprawdzać dokładnie przesłane przez pośredników potwierdzenia.

* dane statyczne, siatka połączeń i kursy walut – wg stanu na styczeń 2026 r.

Przeczytaj także:

Please follow and like us:

Next Post

Leave a Reply

© 2026 Wloczykij-Vagabond

Theme by Anders Norén